Chińska potęga gospodarcza

autor: LuxTonnerre, cc: by

autor: LuxTonnerre, cc: by

Chiny aktualnie są już drugą gospodarką na świecie pod względem PKB nominalnego oraz realnego, ustępują tylko potędze Stanów Zjednoczonych. Do tego są jedną z najszybciej rozwijających się gospodarek. Szacuje się, że około 2035 roku mają szansę zająć miejsce Stanów Zjednoczonych na liście potęg gospodarczych. Chiny są największym eksportem na świecie. Zaczynały od prostych nieprzetworzonych produktów, aktualnie produkują już wszystko, nawet najbardziej skomplikowane urządzenia i maszyny. Do tego coraz więcej inwestują w podbój kosmosu. Do tego są jednym z największych (prawie 10 milionów kilometrów kwadratowych) i najliczniejszym krajem świata (ponad 1,3 miliarda obywateli). Mnóstwo atrakcji turystycznych i odmienność kulturowa, ściąga do kraju olbrzymie ilości turystów. Nikogo już nie dziwi oferta nauki chińskiego języka, ani służbowe podróże do Chin. Wszystkie światowe koncerny ma swoje przedstawicielstwa w tym wielkim kraju. Dla wielu producentów stały się największym rynkiem zbytu. Także Polska szuka w Chinach szans na rozwój gospodarki. Chiny są jednym z najagresywniejszych graczy na rynku światowym i to pod wieloma względami. Bez względu na koszty starają się zapewnić sobie dostawy surowców, kupują kopalnie wystawione na sprzedaż i rozbudowują sieci rurociągów. Są największym inwestorem w krajach afrykańskich, wpływają na rządy krajów. Uczestniczą także w prywatyzacji przedsiębiorstw w Grecji, między innymi stoczni. Również w Polsce powstają chińskie fabryki. Chińskie firmy uczestniczą we wszelkich przedsięwzięciach budowlanych na całym świecie, w Polsce budowali autostradę i walczą z warszawskim metrem. Wygrywają na całym świecie przede wszystkim niższą ceną usług. Bardzo poważnie Chin obawia się Rosja. Boi się kolonizacji przez ludniejsze Chiny i zdominowania gospodarczego przez większą gospodarkę sąsiada z południa. Chin obawia się również Japonia z powodu sporów granicznych.